wtorek, 22 kwietnia 2014

chusteczka, apaszka

Kilka dni przed świetami szydełko miało iść w odstawke z racji innych obowiazków. Jednak w mojej okolicy zapowiadali zimnie świeta, więc musiałam  jeszcze dla córci wydziergać chuste, żeby jej szyjka nie zmarzła. Taki efekt końcowy wyszedł (a świeta okazały się ciepłe)


A tak w sumie to ja nie wiem po co stworzyłam tego bloga  i tak prawie nikt tu nie zagląda.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

ostania porcja jajeczek


Właśnie skończyłam, więc tak wyszło że dziś będzie kolejny post. Pokazuje wam moje ostatnie w tym roku jajca ananaskowe.



 
 
 
Candy u Justyny dopiegło końca, nie wygrałam ale i tak zostałam obadrowana. Takie drobiazgi dostałam. Dziękuje Justynko.
 


 
 
 
Przed świetami nie będę już miała czasu blogować , więc już dziś wszytkim zaglądającym tutaj życze wesołych, pogodnych, spokojnych świąt wielkiej nocy oraz smacznego jajeczka. A na śmingusa dingusa życze słonecznej pogody:)

białe wiosenne czapeczki i opaska

Była planowałan jedna białą czapeczka i tak jakoś się stało, że powstało sobie pięć białych czapeczke.
Najpierw pokazuje tę planowana: czapeczka i opaska dla Julitki

                   
 
Kolejne są dwie czapeczki dla Lenki, które powstały w zawrotnym tempie(w 1 dzien)bo takie było zamówienie.
 
 




 
 
 
Tak mnie wciągneło dzierganie tych czapeczek,że powstała też dla Olci
 


 
 
I ostania oczywiście dla mojej laluni, bo wszyscy maja czapeczki białe ona też ma:)
 
 


 

czwartek, 10 kwietnia 2014

koszyczek do śwęcenia

Jest koszyczek o którym pisałam w poprzednim poście. Wcale nie mogłam znaleść jakiegoś fajnego wzoru, w końcu się okazało że fajny wzór miałam od dawna tylko gdzieś sie schował- oj nie dobry.

Więc z takim  oto koszyczkiem moja córunia pójdzie do świecenia. Może być??



                   
Czapeczka i opaska też gotowe, ale pokaże nastepnym razem. I udało mi się wszystkie zaplanowane rzeczy wykonać.  Przed swietami już koniec robótek, chwila przerwy musi być. :)

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

reszta baranków już gotowa

Pisałam w poprzednich postach,że robia sie jeszcze baranki. W tamtym tygodniu udało mi się skończyć. Więc pokazuje kolejnych 15baranków i w tym roku koniec juz barankowania, jeszcze kilka zostało wolnych na ostanią chwile.



Dorzucam jeszcze kilka pisanek ananaskowych



A z innych planowanych rzeczy o których mówłam w poprzednich postach zostały mi do zrobiebia koszyczek, czapka i opaska. Ale koszyczek jakoś mi nie wychodzi, nie moge trafic na odopwiedni wzór, który spasowałby mi idealnie.
Jeszcze o wymiance musze wspomnieć, udało mi się skończyc cały prezent wtmiakowy przed czasem. Ale o nim bedzie post jak skończy się zabawa(a troche jest jeszcze czasu) i prezenty dotrą do wszystkich. Na dziś tyle miały być posty we wtorki ale tak będą jak bedzie coś nowego.

wtorek, 1 kwietnia 2014

koszulki na jajka lub gotowe pisanki

Miałam dodawać post co tydzień we wtorek niestety nie udało się.
W dziejszy wtorek ma do pokaznia koszulki na jajka jesli sa bez wkładki. A ja włożyłam do srodka wydmuszke i powstały pisanki. Wybaczcie mi te fatalna jakośc zdjec ale były robione w nocy na szybko, potem sie rozeszły i nie miała bym co pokazac.





 Mam jeszcze cos zrobione pokaże jak dotrze do właściciela, a prezent wymiankowy jest na ukonczeniu i skonczyc nie moge bo ciagle cos wypada innego.  

wtorek, 18 marca 2014

strój zorro

Postanowiłam sobie że będę dodawać posty regularnie co wtorek(postaram się). W tym tygodniu nie udało mi się nic skończyć z terazniejszych robótek . Ale mam do pokazania,zaległy srój zorro jaki robiłam dla syna na zabawe karnawałową, o której już dawno zapomnieliśmy.






wtorek, 11 marca 2014

czerwony swetrek i czapeczka

Sweterek i czapeczka dla mojej córuni  gotowe.

                                     czapeczka ma najbardziej zbliżony kolor do rzeczywistego.



sobota, 8 marca 2014

Nowy rok róbótkowy rozpoczety i wrze

Oj dawno mnie tu nie było, troszkę się zakurzyło. Ale to z racji gorszego dostepu do internetu i troszke brak czasu.
Nie powstało zbyt wiele prac przez ten czas. Coś jednak jest.
Na moim ulubionym forum "maranciaki" zapisałam się do olimpijskiego dziergania  i postanowiłam że naucze sie robić na drutach, coś tam dla lalki wymodziłam i druty poszły w kąt. Żeby nie było że całkiem poległam w olimpiadzie wymysliłam, że zaczne juz robic baranki wielkanocne szt.5 i imienny hafcik, (udało się wykonać zanim skończyły się igrzyska)


W tym roku przed olipijskim dzierganiem moja córunia obchodziła urodziny. Wymysliłam sobie że zrobie jej elemontową bluzeczke w prezencie, jednak nie wyszła taka jak planowałam i została odłożona(może kiedys ją wykończe żeby dało się pokazać)
Więc na szybko wydziergałam jej opaske i  tradycyjnie zrobiłam tort(może nie jest taki ekstra jak z cukierni, ale taki domowy i dzieci pomagały)




 Od marca wziełam się już za robótkowe przygotowania do świąt i zrobiłam kolejnych 5 baranków

Zapisałam się też do wymianki oczywiscie maranciakowej  (którą podjełam się zorganizowania). Więc teraz mam gorący czas robótkowy tworzy się niespodzianka, po za tym zapnanowałam sobie że zrobie jeszcze 15baranków(na 10częci już są) , 2 czapeczki, opaske, sweterek i jak się uda to koszyczek i koszulki na jajka.  A wszystko na święta, więc już musze zaczynać. Po drodze pewnie jeszcze coś wypadnie.

czwartek, 6 lutego 2014

haftowanie czas zacząc

Jupi, jupi udłao mi się zrealizować jedno z postanowień noworocznych nauczyłam się haftowąć tzn poznałam podstawy i cos tam zaczełam dłubać. I są juz jakieś  efekty mojej dłubanki.(brakuje porzadnego oprawienia ale to juz inna dziedzina).
Pierwszy był misio z kanwy z nadrukiem,(i juz nigdy wiecej)
 potem takie małe kwiatuszki i piesek juz na czystej kanwie i to jest to na czym moge pracować



                Teraz kończe choinke świąteczną po świętach hehe ale w końcu na czymś trzeba ćwiczyć                                                    a  w marzeniach piekny anioł stróż i Jan Paweł II(moze kiedys)