sobota, 25 lutego 2017

Misia królisia - kocykoprzytulanka.

Witajcie
Dziś mam do pokazania projekt, który powstał wczoraj.
Zamówiłam włóczke już dawno na ośmiorniczki,ale zmieniły się zasady i ta być nie mogła. 
Tak sobie leżała, po motku wiec za mało na wieksze projekty.
Wymyśliłam więc taka misie królisie- kocyk przytulankę.



 Misia królisia szuka nowego właściciela.

W porzednim poście pisałam o dokańczaniu zaczętych prac. Udało mi się prawie skończyć bieżnik z elementów bez odrywania nitki. Zabrakło mi kordonka na wykończenie.
Sukienka też dalej nie gotowa tiul nie dotarł jeszcze.

wtorek, 21 lutego 2017

czapka szydełkowa niczym Kamila Stocha i reprezenacji naszej.

Witajcie

Po wypróbowaniu wzoru "pantenowego szydełkowego" na małej czapeczce z poprzedniego postu. Powstała czapka z myślą dla syna taka jak drużyna naszych skoczków w tym roku.
Wyszla za duża, meska ma już właściciela. 
Jest bardzo cieplutka

Sukieneczka skończona, czeka na kodatki i podszewke. 
Teraz pora wyciągnąc z głebi szafy nieskończone projekty i może skończyć. Pogode mamy nie za ładna, odpowiednia do szydełka. 

Dziekuje za poprzednie komentarze.
Pozdrowionka i miłego dnia.


poniedziałek, 6 lutego 2017

Wzór patentowy na szydełku ?

Witajcie
Od jakiegoś czasu spodobał mi się wzór "patentowy" na drutach(szalik).
Jako że ja marnie władam drutami, a wymagane są narzuty, po kilku próbach i podpowiedzi koleżanki z forum, druty poszły w kąt i złapałam za szydełko. Powstała czapeczka. Przypomina wzor patentowy?
Są to słupki reliefkowe.
Inspiracją na czapkę były skoki w zakopanym i czapka Kamila Stocha( wykonana maszynowo).
Kolory z resztek.


 Notesiki filcowe w kształcie serduszka, wykonane przez mojego synusia na dzień babci i dziadka. ( mama troszke pomogła).
 A żeby nie było że nic nie robie to szydełkowy projekt różowy w trakcie pracy i opornie idzie.


Dziekuje za komentarze pod poprzednimi postami.
Do zobaczenia

wtorek, 17 stycznia 2017

Ośmiorniczki kolejne

witajcie
Oj dawno mnie nie było, a i do pokazania nie mam  za wiele. 
Jakoś tak z robótkami było mi nie po drodze. 
Zrobiłam 5 ośmiorniczek. Niestety do 5 brakło kulki silikonowej i została nie wypchana. 
Piękne oczka dostałam od pewnej Pani. Jeszcze raz dziekuje.





Córcia poprosiła mnie o potrawy do swojej kuchenki. Wymiśliłam na szybko filcowe:  makaron,cebule i pierogi. Zadowolenie bezcenne.

Mamy kolejny początek nowego roku. Podsumowanie robótkowe :
stworzyłam prawie 100 prac, to dobry wynik.
 Na nowy rok jak zwykle tysiąc myśli.
 Jeden projekt w trakcie pracy. Bedzie .... coś letniego- różowego.

Na koniec takie pytanie jaka moja praca najbardziej przypadła wam do gustu?

Niedługo kolejny rok blogowania może .... hmhm

Dziekuje za pozostawienie kilku słów w poprzednich postach.

wtorek, 29 listopada 2016

Misie-misiaczki


Witajcie.
Dalej siedze w półsłupkach. Tym razem są dwa misie. Dla Kacperka i Kamilka.
Dość długo powstawały,jakoś tak zmęczyły mnie  te wzory amigrumim. 





Kolejna praca to próba cotton ball. U mnie wyszły z tego bombki. Nastepnym razem musze wiecej nad kokardkami popracować, bo te nie wyszły najlepiej.
  Tym razem kwiatuszki szydełkowe  na spineczkach. Przerywnik misiów.



   Dziękuje za komentarze pod poprzednim postem.
Pozdrawiam

poniedziałek, 14 listopada 2016

Etui i zakładki dla zapalonego czytelnika

Witajcie.
Pora troszke tu odkurzyć. Chwilke mnie nie było. Nie miałam co pokazywać. Dużo spraw osobistych się nazbierało i już na szydełko czasu nie wystarczyło. Wreszcie udało mi się skończyć wyzwanie  o którym dawno mówiłam.
Koleżanka poprosiła mnie o etui na książke. Wymyśliłyśmy, że bedzie kocie. Takie coś wykombinowałam





Jak już jesteśmy w tematyce książkowej to żeby lepiej się czytało powstała też zakładka. A do kotka wiadomo pasuje myszka więc i jest:




A najwiekszym wyzwaniem jakie dała znajoma była zakładka z postacią z dragon ball.
Nijak jej nie mogłam wymyślić. A finalnie powstała z filcu.


Udało się także sprostać wymaganiom fundacji i można dalej robić ośmiorniczki. Więc są kolejne:

Niestety atestowana włóczka już nie ma super kolorków. Tylko dziwne ciapki, ale tragedi nie ma chodź melanżowych kolorów nie lubie.

Komplet biżuterii z poprzedniego posta niestety w dniu kiedy był potrzebny był niewidzialny a na drugi dzień już był. Więc premiery nie było, a tyle pracy mu poświeciłam.

Dziękuje że do mnie zaglądacie i zostawacie kilka słów.
Nastepny post pewnie nie prędko, bo nie mam co dziergać.

czwartek, 15 września 2016

Komplet szydełkowo- koralikowy

Witajcie
Kolejny raz jakoś tak nie wiele mam do pokazania. Troche czas złe zorganizowany, troche checi brak. To za wiele nie powstaje. To o czym mówie od kilku postów zeszło na drugi plan nie mam pełnych wytycznych i bez ternimu. Zabrałam się więc za inna prace. 
Wymyśliłam sobie,że sama wykonam biżuterie dla siebie. Bo jak cos kupuje szybko się psuje. W szczególnosci jak dziecie ciągnie itp.
Już dawno chciałam sobie coś z tej techniki zrobić,ale nie umiałam dobrac materiałów. 
Janeczka z bloga 
http://janeczkowo.blogspot.com/?m=1 pomogła mi w tym wyborze.
Dziękuje Janinko.
 Jest mój pierwszy komplet sznurów szydełkowo koralikowych.:-)

Z kolczykami niezbyt udanymi, ale nie mam odpowiedniej igły. 

Już niedługo bedzie okazja, żeby go założyć.
Dziekuje za miłe komentarze pod poprzednim postem.

środa, 7 września 2016

Ośmiorniczki i filc


Witajcie
Tym razem będzie króciutko.
Ośmiorniczki do akcji dla wczesniaków. 
Teraz zasady się pozmieniały i nie wiem czy uda mi się dalej uczestniczyć.
Być może te są ostatnie.


W ostatnim poście wspominalam, że podjełam się pewnego wyzwania. 
Mała zapowiedź tego wyzwania.
Próba nowego materiału.
Filcowa zakładka do książki.





Przy okazji rozmowy na temat wyzwania koleżanka wciągneła mnie w czytelniczy świat.
Postanowiłam też w wolnym czasie troszke czytać.
Zaczełam od Katarzyny Grocholi i w jeden wieczór przeczytałam "Trzepot skrzydeł"
Dziekuje raz jeszcze za komentarze pod poprzednim postem. 

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Literki szydełkowe(imiona)

 Witajcie
Dzisiaj tak jak wspominałam w poprzednim poście, bedą literki szydełkowe.
Nie będę pisać dla, bo wiadomo.



 Narazie wszystkie o które zostałam poproszona skończyłam, więc koniec literkowania.

Na życzenie powstała meduza. Dla chorego Tomeczka. Maluszkowi zdrówka życze i niech meduzka spełni swoje zadanie.




Jeszcze jedna ośmiorniczka, nie do akcji wiec z akrylu i ozdobiona. Dla dziewczynki.

I ostatnia praca na dziś kolejna ośmiornicza w formie bryloczka dla syna, długo czekała na fotke. Strasznie trudno było jej zrobić dobre ujecie.
Kolejny bryloczek w połowie pracy.

A na koniec nie robótkowo. Moje tego roczne róże. Pierwszy raz w ogródku i juz tak pięknie kwitna. Mają duże pąki. Poprostu śliczne,a ja uwielbiam róże i zakupiłam sobie dwa takie krzaczki. Oby zimą się nie zniszczyły.

Teraz na pulpicie ośmiorniczki do akcji.A później nowe wyzwanie cos czego jeszcze nie robiłam, oj jak ja to lubie.
Dziękuje za tyle miłych komentarzy pod poprzednim postem,fajnie  że komuś podobają się moje wypociny.
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądajacych. Do nastepnego razu:-)

piątek, 19 sierpnia 2016

Myszka Baletnica


Witajcie
Dziś mam do pokazania Myszkę baletnice z bajki Angelina Balerina.
Moja córcia zobaczyła taką  i prosiła, żebym jej zrobiła. 
Wyszła taka







Córeczce bardzo się spodobała moja wersja i kilka dni się z nią nie rozstawała.
Kolejne będa literki właśnie skończone czekają na zdjecia.