poniedziałek, 18 czerwca 2018

Serweta i test Nowosolskiego 3

Witajcie
W czwartek wymyśliłam sobie serwetkę jako przerywnik od mojego aktualnego większego projektu. Wzór nawet fajny dość szybko się zrobiła, w piątek była gotowa. Robiłam z kordonka nowosolskiego 3 kolor bielony szydełko nr 1
Moje uwagi na temat tej grubości jak dla mnie troszkę mało skręcony jak na serwetki i szydełko się haczyło to też dziergałam wolniej. Na tego typu serwetek wydaje mi się też za miękki. Porównując go do muzy bo z nią wcześniej miałam styczność, jest różnica w robieniu. Dalej pozytywnie oceniam nowosolski. Teraz już nowy projekt w głowie mam zobaczymy co z tego wyjdzie,film i opis nie po polsku hmmm.

 Moje kwiatuszki sobie rosną. Dalie  już prawie rozkwitają w kilku doniczkach , nawet szybko bo początkiem maja pierwsze listki malutkie listki wychodziły.


Dokupiłam sobie też białe werbeny i komarzyce. Fotki  pod słońce kiepska







                    Te z czarnych doniczek wsadzone do taczek

   





i mam też lawendę   dosadziłam sobie do złocieni słabo widoczna ale pięknie pachnie.

Zmykam dziergać nowy projekt jak rozszyfruje
Pozdrawiam miłego dnia.

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Bluzeczka z listkowym karczkiem inna niż poprzednia z Nowosolskiego

Witajcie
Nareszcie skończyłam drugą bluzeczkę z listkowym karczkiem. Jak już widzieliście w poprzednim poście wymyśliłam sobie wzór listków nie mając schematu nie mało się na prułam i na kombinowałam żeby ładnie się układała. Nie jest idealna ale zadowala mnie efekt końcowy.
Prezentuje się tak


 Kordonek Nowosolski 4 kolor rubin szydełko 1,5 zużyłam nie cała szpule .
 Po częściowym  zakończeniu prac ogrodowych. W przerwach miedzy jednym a drugim pruciem wyciągnęłam maszynę i uszyłam córci spódniczkę do krakowskiego stroju.


Teraz już obie córunie maja takie same spódniczki


Jak już miałam rozłożoną maszynę to przerobiłam też z długiej na krótka spódniczkę. Dodałam różyczki i jest nowe życie kiecy.


A na koniec moje dalie tak sobie rosną i zaczynają już pokazywać się pierwsze pąki.
         
                       



Na dziś tyle mam do pokazania kolejny projekt w trakcie pracy i kilka w kolejce. 
Miłego dnia pozdrawiam 

poniedziałek, 21 maja 2018

Podajniczek niteczek

Witajcie
Dziś też nie mam nic szydełkowego do pokazania.
Prace ogrodowe dalej trwają, ciągle nowe zadania sobie wymyślam. W miedzy czasie dłubie też po troszku bluzeczki, znów będzie prucie i kombinacja ale na szczęście nie wiele. Już jestem coraz bliżej końca. A następne nowosolski zamówione więc tylko żeby doba była dłuższa, a w szczególności jak najwięcej wolnych chwil na szydełkowanie. Dobra ale nie o tym miał być dzisiejszy post. W tamtym tygodniu zrobiłam sobie wymażony podajniczek na niteczki. Sprawdza się super w szczególności do kordonka nowosolskiego. A prezentuje się tak:



W trakcie pracy bluzeczki przybywa
   

Już coraz bliżej końca i prawie widać jaki wzorek sonie dołem wymyśliłam.

     A na koniec moje sadzonki Dalii ładnie sobie rosną teraz są większe ale jakoś fotki nie zrobiłam


Pozdrawiam was a szczególnie moje dwie stałe bywalczynie skrawek tęczy i Małgorzata P. dziekuje wam że do mnie zaglądacie.

Do zobaczenia

czwartek, 10 maja 2018

Coś innego niż szydełko, czyli moje kwiaty

Witajcie

Zaczęłam kolejna szydełkowa bluzeczkę z listkami tylko teraz kombinuje inny wzór dołu i co zrobię to pruje. Schematu ani nic nie mam wiec sama muszę wymyślić, ale to nie takie proste tu trzeba wzór robić tu liczyć oczka żeby się zgadały a do tego człowiek ma różne wymiary. Karczek zrobiłam zaczęłam kombinowanie dołu ale ileż to można pruć, aż odłożyłam bo miałam dość.


 Zajęłam się natomiast trochę kwiatami, bardzo je lubię a w szczególności róże. Wiedzy nie mam zbyt wielkiej ogrodnikiem nie jestem,  ale co tam od czegoś jest google. 
Jak co roku przed domem mamy trochę  kwiatów w doniczkach, żeby było ładniej. Kilka lat temu mój mężuś zrobił takie ładne doniczki, teraz trzeba było je odnowić więc je odmalowałam, wsadziła do nich kwiaty i prezentują się tak :


                            Studnia a w niej werbena  obok doniczki z bratkami i czerwoną dalią


                                                       Wóz i piękne różowe złocienie


              Doniczkę z pergolą zdobi werbena  obok doniczki z bratkami i różowo-biała dalią
                    A na  środeczku drzewko


  
                                Tak wygląda całość idealne miejsce do szydełkowania


                       A najbardziej podobają mi się Dalie, dostępne są w bardzo dużej gamie kolorystycznej w tamtym roku miałam żółte i jak się okazało są wieloletnie co mnie cieszy bo nie muszę się martwić tym że za rok np nie kupie też tak pięknego koloru, który mi się spodobał.




Oczywiście karpy(bulwy ) zeszłorocznych dalii zasadzone i rosną sobie i może coś z nich wyrośnie


Surfinie i petunie to też piękne kwiaty idealne do wiszących doniczek i nie tylko.



 A na koniec moje piękne róże tego roczne maja już pąki




środa, 18 kwietnia 2018

Bluzeczka z listkowym karczkiem

                                                                         Witajcie

Wiosna jest przyszła chęć na dzierganie letnich ubranek.
Wymyśliłyśmy z moją moja koleżanką Kasia że zrobimy sobie takie same bluzeczki.(Kasia też szydełkuje). Fajnie jest mieć taka koleżankę która ma takie samo hobby sznurki wzorki wie o czym mówisz bez zbędnego tłumaczenia hehe
 Wybrałyśmy wzór  z listkowym karczkiem i moja bluzeczka pezentuje się tak


Zdjęcia kiepskie, ciężko samej zrobić. Robiłam z kordonka nowosolskiego 4 1000m
zużyłam reszte co z serwetki mi zostało fioletu i wykończenie bielony. szydełko 1,5

W planie kolejna bluzeczka
Pozdrawiam miłego dnia

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Chusta dla babci

Witajcie

W tym roku wypada trochę więcej okazji na dzierganie prezentów ;-) 
Marzec u mnie był pracowity, pokazać mogę już chustę.

Chusta robiona na 80 Urodziny mojej Kochanej Babci Weroniki.
Musiałam coś ręcznie robionego wymyślić w końcu tylko raz w życiu obchodzi się 80 urodziny.
Jest szczególna okazja.
Chusta wyszła spora jakieś ponad 2 metry na ponad 1,5 metra
Dziergania sporo jakieś ponad dwa tyg, 800 m włoczki YarnArt Gold 
szydełko 2,75 z silikonową rączką.
Pierwszy raz robiłam z tej włóczki czytając o niej opinie myślałam ze będzie inna wizualnie a jednak zawierała więcej włosków niż kocurek czy red heart. Jednak po dłuższym przerabianiu przestałam na to zwracać uwagę i w sumie efekt końcowy wyszedł super
Zawiera fajna metaliczna nitkę co nadało chuście uroku czego na fotkach nie widać dokładnie.
  


                                      Do chusty dorobiłam bukiet cukierkowych kwiatów.
                                      Jest 16 kwiatków po 5 płatków czyli 80 cukiereczków czyli tyle ile solenizantka lat skończyła. Bukiecik nie zwiędnie tak szybko jak żywe kwiaty ale też jest jadalny i szybciutko można go rozłożyć. 
                                     


Teraz pora myśleć nad nowymi pracami wiosna lato się zbliża może by jakieś ubranka porobić zobaczymy.

Pozdrawiam miłego dnia

wtorek, 3 kwietnia 2018

Świątecznie i nie tylko

Witajcie 
Przed świętami nie zdążyłam już pokazać moich prac świątecznych i innych.


Powstała królisia dla córeczki wzór z Amigrutoday
troche ją z zmodyfikowałam
szydełko 2,25 lub 2,5
włółczka kotek 




                                   Koszulki na jajka uwielbiam je robić
                                           

                                             Baranek i jeszcze dwie koszulki, poprzednie sie rozeszły i zabrakło
                                                     Baranek zrobione z kordonka aria 2 nitki szydełko 1,75
                                   
                            Ozdoba okienna jajeczka szydełko 1,25 kordonek nowosolski i maja


                                   Koszulki na jajka usztywniłam i powstała taka ozdoba stołu
                                    szydełko 1,25  kordonek nowosolski


                       Sweterek zaczełam już dawno skończyłam i odłożyłam bo nie podobały mi się rekawy, w końcu zebrałam sie i poprawiłam.
 Sweterek jest robiny od góry reglanem i to pierwszy raz robiłam  od góry na drutach.
Druty  3,5  wykończenie dekoltu szydełkowe połsłupki a rekawki szydełkiem zrobione 2,75
                                                     Robiłam z włoczki kotek


                  Córcia poprosiła mnie o ubranko dla lali więc tzreba było zrobić
  Serwetki z zajaczkami nie udało mi sie skończyć na te świeta bedzie na nastepne, reszte prac w kolejnym poście

Pozdrawiam miłego dnia

środa, 28 lutego 2018

Sukieneczka z kordonka nowosolskiego

                                                            Witajcie

Dzierga mi się wyśmienicie z kordonka nowosolskiego.
Kolejna praca z niego powstała.
Trochę to trwało i myślałam , że nie nigdy nie skończę ale udało się.
Sukieneczka dla córeczki z malinowego kolorku z dodatkiem różu.
Cała szpuleczka poszła 1000m no może bez kilku metrów, plus róż.





   W chwilowej przerwie od sukienki, zaczęłam szydełkować serwetkę, teraz pora ją skończyć.


Coś tam jeszcze planuje, ale maja być niespodzianki więc nic zdradzić nie mogę

Pozdrawiam ty zaglądających

                                                                                                                   Ania:-)

czwartek, 15 lutego 2018

Bieżnik i serwetka z kordonka nowosolskiego.

                                        Witajcie
Wreszcie się zmobilizowałam pochowałam nitki i nakrochmaliłam mój bieżnik i serwetkę. Nie lubie tego robić, ale czasem trzeba.


Więc pokazuje bieżnik z kordonka nowosolskiego, 50*4  szydełko 1,5 kolor fiolet i bielony



     Oraz serwetka w ananaski nowosolski 50*6, szydełko 2,00 kolor bielony


Teraz zaczęłam kolejną prace nowosolskim, zrobiłam kilka rzędów i leży, chyba znów muszę sobie przerwę od robótek zrobić.


Pozdrawiam tu zaglądających
Miłego dnia

sobota, 10 lutego 2018

Ażurkowa czapeczka i nowe kordonki nowosolskie

Witam
Od kilku dni ostro zabrałam się do pracy.
 Ciągle coś się tworzy.
A to za sprawą zamówienia sobie nowych kordonków.
Już dawno rozmyślała nad ich zamówieniem aż końcu się skusiłam i mam kordonki nowosolskie.
Śliczne kolorki, niteczka też przypadła mi do gustu. Wygodna ta szpulka w robótce, postawie i sama nitka leci, a moteczki musiałam rozwijać.


Ale najpierw pokaże czapeczkę która zrobiłam zanim zamówiłam kordonki.
Mój pierwszy ażurek drutowy, fajnie się robi a ja myślałam  że to takie trudne i nie nauczę się. 



Na takie kolorki kordoneczków się skusiłam

Już serwetka i bieżnik z nich powstały, ale muszę jeszcze nakrochmalić i nitki pochować żeby móc pokazać.
Sweterek drutowy prawie skończony tylko czeka na mała poprawkę.
Bieżnik z kurczaczkami leży dalej czeka na kordonek a mi się nie chce iść i sprawdzać czy już dostarczony do sklepu.
To by było tyle na dziś
Pozdrawiam tu zaglądajacych